Nie można z czystym sumieniem napisać, że 27 stycznia życie we Francji całkowicie zamarło, kiedy to Jo-Wilfried Tsonga, ciemnoskóry mło dzian z Le Mans – miejscowości bardziej dotąd znanej z 24-godzinnych wyścigów samochodowych i motocyklowych, a także z drużyny koszykówki – grał w finale Australian Open.
Original post by Gazeta.pl – artykuÅ